Obrona konieczna czy "zamiar zabójstwa"? Zarzuty po strzelaninie

Dodano:
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Prokuratura postawiła zarzut zabójstwa mężczyźnie zatrzymanemu po strzelaninie w Bystrzycy Kłodzkiej. Podejrzany nie przyznał się do winy. Twierdzi, że działał w obronie koniecznej.

Do zdarzenia doszło w piątek (10 kwietnia) około godziny 22:30 w Bystrzycy Kłodzkiej (woj. dolnośląskie). Jak relacjonował profil Służby w akcji na platformie X, instruktor strzelectwa, który legalnie posiada broń, został zaatakowany pomiędzy blokami przez trzech agresywnych mężczyzn. Wyciągnął pistolet i oddał strzał ostrzegawczy. To jednak nie powstrzymało napastników. Po oddaniu kolejnych strzałów, jeden z agresorów, 26-latek, zginął na miejscu.

"Według świadków, tuż przed strzałami agresywna trójka zaatakowała dwóch innych mężczyzn pod pobliskim sklepem monopolowym – na chodniku widoczne były ślady krwi. Następnie napastnicy skierowali się na osiedle, gdzie zaczepili kolejnego mężczyznę, którym okazał się właśnie wspomniany wyżej instruktor strzelectwa, który był uzbrojony" – czytamy.

Zarzut zabójstwa po strzelaninie. Podejrzany nie przyznał się do winy

Mężczyzna, który strzelał, sam zgłosił się na policję w nocy z piątku na sobotę. Twierdził, że działał w samoobronie. Dwaj pozostali uczestnicy awantury zostali zatrzymani następnego dnia rano – byli pod wpływem alkoholu. Z ich przesłuchaniem śledczy musieli poczekać, aż wytrzeźwieją.

W niedzielę prokuratura postawiła zarzut zabójstwa mężczyźnie, który strzelał w kierunku 26-latka. Śledczy uznali, że napadnięty instruktor strzelectwa działał "w zamiarze bezpośredniego zabójstwa". Zgodnie z artykułem 148 ust. 1 Kodeksu karnego, kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.,

– Nie przyznał się, wyjaśnił, że działał w obronie koniecznej. Pozostałe dowody – zeznania dwóch pozostałych uczestników zdarzenia i zapisów monitoringu – wskazują na bezpośredni zamiar zabójstwa – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera. Pojawił się wniosek o areszt dla podejrzanego. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma się odbyć w poniedziałek.

Źródło: X / Służby w akcji / PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...